Sesja w pełnym składzie graczy: Arabella Darte, Aurora Darte, Edwin Watts, Gus McTavish – wszyscy 4 rok, Slytherin
Data w grze – Niedziela 21.04.1977
Drużyna chwilowo bez Arabelli siedzi w Wielkiej Sali. Gus rozmawia sobie z Andromedą, Andromeda mówi że lekcja z Boginami nie była taka straszna i dobrze jej poszło. Pyta Gusa o jego bogina, a on odpowiada, że jego boginem są starzy alkoholicy bo ma traumę z dzieciństwa. Andromeda zobaczyła ropuchę z żółtymi oczami. Aurora słuchała rozmowy i sobie pobladła.
Edwin rozmawia sobie z Szeryfem, Szeryf chce żeby mu podał tosta niedaleko intruzki (Aurory), Edwin w końcu się zgadza. Z kieszeni słychać chrupanie.
Louis Pimental podchodzi do Edwina i Aurory i wręcza samolocik papierowy z środowym terminem spotkania na Klub Książki, po kolacji (koło 20stej). Edwin zauważa, że miał być wtedy Klub Pojedynków. Louis idzie wyjaśnić to z profesor Smith.
Na wtorek jest Klub Pojedynków (jakoś 16-17 przed kolacją), a Klub Książki zostaje w środę.
We wtorek wieczorem Aurora ma dodatkowe zajęcia z profesor McGonnagall.
Davide siada obok i opowiada o tym, że podobno są przecieki, że Kenway ma wrócić jutro już być odwieszony. Podobno też gryfoni mają wyskoczyć z czymś “wow” i sugeruje, że może to być temat pewnej sklejonej miotły. Aurora mówi, że nie wyskoczą, bo ona powiedziała im że to ona je skleiła. Był krótki dialog między nią, Regulusem a Davidem. Regulus odszedł, zdenerwowany. Davide mówi, że profesor Slughorn nakręcił się na ten mecz i podobno się o coś założył z profesor McGonnagall. Podobno ma załatwić boisko jutro albo we wtorek. Davide mówi, że jak tak dalej pójdzie to nie wie czy nie będą musieli szukać nowego szukającego do drużyny (nawiązuje do ostatniego treningu, na którym Regulus nie miał formy), Aurora sugeruje, że może go ręka boli.
Andromeda prosi Gusa o pomoc przy wejściu do wieży Ravenclaw, bo podobno kołek w drzwiach już nie wykonuje swojego zadania. W końcu Gus dogaduje się z kołatką i Andromeda może wejść do środka, przytula Gusa na pożegnanie.
Data w grze – Poniedziałek 22.04.1977

Arabella i Edwin spali dobrze, Gus i Aurora mieli koszmary w nocy. Aurorze śnił się jej ojciec, którego nagle zaczęła oplatać czarna maź/substancja, aż w końcu zniknął w niej całkowicie i na końcu zaczyna to przechodzić na nią. Gusowi śniło się spotkanie Klubu Ślimaka, a potem był przywiązany na dachu pociągu Hogwart Express, pociąg w końcu dotarł do momentu, w którym tory się skończyły i poleciał w dół. Gus obudził Szeryfa, Szeryf poleca żołędzie na koszmary, ponadto Edwin też się budzi. Szeryf namawia by pójść do Zakazanego Lasu i badać ślady intruzów.
Aurora idzie rano do łazienki i spotyka Elizabeth, Elizabeth mówi o tajnej niespodziance, która się rozjaśni na śniadaniu. Poza tym dziewczyny sobie gadają, Elizabeth skarży się na kota swojej lokatorki, Aurora radzi żeby rozkładać wokół rzeczy Elizabeth zioła itd które koty unikają. Trochę też o Klubie Książki.

Arabella czeka aż będzie sama w pokoju. Gdy jest sama próbuje rzucić Glacius na ciało Norka (martwy szczur), ale zaklęcie zaliczyło totalną porażkę. Bardziej rękę sobie zmroziła niż szczura.
Cała drużyna przenosi się na śniadanie do Wielkiej Sali. Jest małe zamieszanie przy stole Slytherinu, jest mała grupka wokół Kenwaya, którego wypytuje Victoria (kapitan drużyny ślizgonów) o powrót do drużyny. Kenway ma zakaz powrotu do drużyny. Chodzi o to, że Kenway namawiał pierwszorocznego puchona do kradzieży z Miodowego Królestwa. Jeden z postulatów puchonów był taki, że zakaz powrotu do drużyny dla Kenwaya.
Aurora zagaduje profesora Slughorna. Mówi, że morale drużyny są niskie i pyta czy to prawda, że się założył z McGonnagall. Profesor Slughorn mówi, że założyli się o zwycięstwo i o galeony.
Profesor Slughorn dał zaproszenie do Klubu Ślimaka dla Gusa i innych członków Klubu. Spotkanie jest w środę po kolacji. W środę jest też mecz oczywiście między Slytherinem a Gryffindorem – jest przed kolacją. Na stole pojawia się oczywiście jedzenie, a także i menu na dzisiejszy dzień. Elizabeth zaczęła rozdawać bingo (Aurora, Arabella i Gus wpłacili po 3 galeony na zbiórkę na kule do wróżbiarstwa), ponadto dla Edwina przyleciała także sową prenumerata Proroka Codziennego.
Elizabeth nie wymyśliła jeszcze nagrody za wypełnienie bingo. Wszyscy zaczęli bingo wypełniać. Grupka zaczęła robić zdjęcie z Szeryfem, a także z innymi osobami, pani McGonnagall też chciała być na zdjęciu, ktoś zrobił Aurorze rogi. Aurora zaczyna szukać duchów w Wielkiej Sali, ale nie ma ich.
Aurora zagadała Trevora i dogadała się, że zamieniają się dormitorium na jedną noc (Slytherin z Gryffindorem). Gus poszedł do Dextera z prośbą o butelkę whiskey. Gus poprosił resztę drużyny żeby zgarnęli mu jakąś cytrynę. Dexter zaprowadził go do swojego “laboratorium” w dormitorium Hufflepuffu. Whiskey było średnie w smaku, ale Gus podziałał z aparaturą i było znośne.

Edwin, Arabella i Aurora poszli do kuchni, gdzie nie było skrzatów domowych, tylko Helga z Durmstrangu i kilku jej pomocników, którzy od jakiegoś czasu gotowali jedzenie dla szkoły. Helga mówi, że robią kuchenną rewolucję, bo było zatrucie pokarmowe u jakiegoś ucznia i Helga przyszła pokazać kuchnię Durmstrangu, podobno był szczur w kuchni. Aurora zbiera produkty na dropsy cytrynowe.
Drużyna poszła do łazienki jęczącej Marty, w której gołąb sobie stał na kranie i pił wodę. Marta oczywiście też się pojawiła, pozwoliła sobie zrobić zdjęcie i przejść przez nią. Była zainteresowana Edwinem i Gusem jako przedstawicielami płci męskiej. Powiedziała Arabelli, że jej gołąb ubrudził ostatnio całą kabinę.
Gus chowa swoją butelkę “cytrynówki” (whiskey połączone z cytryną), a potem wszyscy idą na zielarstwo. Profesor Sprout ma problemy z uczniami, którzy próbują na siłę wyjmować mandragory bez słuchawek (jest wtedy duży hałas). Na lekcji zielarstwa omawiany jest dyptam, który stosowany jest do eliksirów leczniczych i w sumie czasem jako rdzeń do różdżek. Profesor Sprout omawia pielęgnacje dyptamu i o tym jest lekcja. Pod koniec zajęć nauczycielka rozdaje każdemu po doniczce niespodziance. Każe podlewać codziennie i nawóz dawać co 3 dni, a potem zapisać wnioski z tego, co wyrośnie z doniczki. Z każdej może wyrosnąć co innego. Aurora zatrudnia Gusa do pilnowania jej roślinki, a Edwin dogaduje się z Szeryfem Nieśmiałkiem.
Drużyna zalicza bingo z mandragorą, potem pokój nauczycielski (rozmawiają z profesorem Slughornem, pytają o to czy hasło do pokoju dyrektora jest aktualne. Slughorn zagaduje Gusa o treningi. Pada propozycja, że może Arabella mogłaby zostać pałkarzem.) Aurora pyta Slughorna o dodatkowe zajęcia z eliksirów (w czwartek po zajęciach eliksirów).

Gus bierze swój alkohol, który wcześniej schował (znajduje też tajemniczą dodatkową butelkę cytrynówki). W gabinecie dyrektora, jest tłum ludzi z Gryffindoru, którzy próbują namówić Albusa Dumbledore’a o środę jako dzień wolny od zajęć. Ostatecznie drużyna namawia dyrektora i przekupuje go cytrynowymi dropsami i cytrynówką. Załatwia sobie też szlaban za akcje z podrzuceniem “potrawki z szczura” Malcolmowi (uczeń, który przez to się pochorował trochę). Albus mówi, że może profesor McGonnagall załatwi tę kwestię ze szlabanem. Gryfoni także się zgłaszają, że chcą ten sam szlaban. Dyrektor daje też autograf na bingo przy polu “szlaban”.
Drużyna rozmawia też z Tiarą Przydziału w gabinecie dyrektora. Pytają o bieżące wydarzenia, Tiara odpowiada: że odpowiedź na wydarzenia jest podana, ale nie jest na widoku. Ważne są wydarzenia opisywane w gazetach, wydaje jej się też, że raczej za niedługo Hogsmeade będzie otwarte.
Potem jest obiad, jest konkurs w piciu mikstury Dextera. Edwin, Arabella i Gus biorą udział. Poza tym bierze udział jeszcze kilka osób, m.in. też Franklin. Zawody wygrała Arabella, zdobywając tytuł Królowej Mikstury Dextera oraz roczny zapas mikstury, jak tylko Dexter ją zrobi.
Aurora zagaduje profesora Flitwicka, który użycza sali do nauki zaklęć dla drużyny (1 piętro, numer 45). Było ćwiczenie Revelio, dzięki któremu drużyna namierzyła jeże. Na dziedzińcu transmutacji w dziupli w drzewie były dwa jeże.

Drużyna idzie na 7 piętro, szukać tajnego przejścia. Aurora odkrywa tajemniczy pokój w której są dwa pomieszczenia z różnym rodzajem karmy dla kotów. Poza tym jest też obraz kwiatka, który wygląda na zwiędnięty. Arabella polewa obraz wodą, kwiat się ożywia, a drużyna przechodzi tajnym przejściem, które prowadzi na wieżę astronomiczną. Tam rozwiązują zagadkę wieży astronomicznej, która polega na umieszczeniu kilku gwiazd na odpowiednie miejsca do teleskopów.
Drużyna idzie do gabinetu woźnego, który ma dosyć nagłych prezentów do uczniów (ma w gabinecie laurki, czekoladki w kształcie serca itd). Ostatecznie Pani Norris je sobie karmę.
Jest godzina 17:00, drużyna odkrywa jeszcze za pomocą Revelio “sklep w krzakach”, który jest przy sowiarni. Arthur (pałkarz z Slytherinu, Arthur “maruda”) sprzedaje tosty, kanapki i inne rzeczy, narzeka na wszystko, na to, że nikt nie przychodzi do sklepu. Nieśmiałek je tosta i dzieli się dużym okruszkiem z Edwinem. Następnie Aurora uczy resztę Episkey (zaklęcie, które leczy mniejsze rany).
Ekipa idzie do schowka na miotły, otwierają kłódkę (jest to silniejsza wersja Alohomory, które ma taką samą inkantacje, ale ruch różdżką jest inny). Kolejne pole w bingo zaliczone. Koniec sesji.
Prorok Codzienny z dnia 22.04.1977

Źródła grafik:
https://cdn.wallpapersafari.com/8/85/so2piZ.jpg
https://static.wikia.nocookie.net/harrypotter/images/f/f6/Typtam.jpg/revision/latest/thumbnail/width/360/height/360?cb=20131106182740&path-prefix=pl
https://render.fineartamerica.com/images/images-profile-flow/400/images/artworkimages/mediumlarge/2/tattered-and-tart-christopher-pierce.jpg